poniedziałek, 26 kwietnia 2010

CIEPŁO

budzę się ze słońcem na twarzy, rozciągam leniwie i uśmiecham
bo słońce. słońce wpada mi do pokoju, towarzyszy przy chodzeniu
i zawsze uśmiecha się do mnie kiedy na nie popatrzę.
towarzysz idealny. a poza tym słońce = światło
światło = fotografia
fotografia = malowanie światłem
i mamy koło.


1 komentarz:

  1. luuuuuubię wiosnę. świeżość. fresh air. i takie tam ;] rowery na zdjęciach też lubię :)

    pampampam. wiwat. na wszystko i dla wszystkiego. wiwat.

    OdpowiedzUsuń