przerażona natłokiem zajęć i ogromem nieprzydatnych rzeczy których muszę ciągle się uczyć. to przytłaczające. myśląc o tym skąd wezmę lampy muszę ślęczeć nad fizyką i chemią. a chcę trochę dla siebie
nieustanna potrzeba tworzenia
ja tak sobie marzę że jesteśmy w siódmym niebie



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz