chłodny wiatr trzaska moją twarz, wymachuję nogami kiedy zjeżdżam w dół z górki. wokół mnie bzykają komary i inne dziadostwa, swędolą mnie kolana i kostki od ukłuć, jestem spocona, i mam rumieńce na policzkach. i się uśmiecham. wakacje nie zaczęły się, a już za nimi tęsknię.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz