Rozmawiałam dziś z deszczem. Strasznie był rozgadany. A kiedy zasłoniłam rolety zaczął szeptać:
Towar wybrakowany emocjonalnie.
Towar wybrakowany emocjonalnie.
Towar wybrakowany emocjonalnie.
Jakby ktoś nagrał moje małe elektroniczne serduszko. POSŁUCHAJCIE
jak tak pięknie "tikają" sobie towary wybrakowane emocjonalnie to ja pragnę z całego serca zostać takim towarem. już na zawsze.
OdpowiedzUsuńi chyba nie ma w tym nic złego?