czwartek, 26 sierpnia 2010

stek bzdur, jak zawsze

Rain won't wash this dirt away
it will last, it will stay
like some cheap tattoo
made in the wild days
inadequate and unwanted now


Zupełnie zapomniałam dodać, od tak, że każdy dzień rodzi też zupełnie nowe paranoje. Takie czarne myśli, które lubią się przykleić. I wiesz dokładnie że to gówno prawda, przecież tak nie jest, a ty jesteś ponad to, to i tak lepią Ci się do ucha i plączą między nogami.

Nauczyłam się nigdy nie zostawiać niedopowiedzeń - mają tendencję rosnąć i tykają, niczym bomba zegarowa. Nie lubię tych bomb. Czuję wtedy oddech śmierci na karku.

Ulubione zajęcie to nadal: łażenie po lumpeksach, gapienie się na księżyc, trzaskanie fot i późne włóczenie się po mieście. Błyski, światła, szelest liści, odgłosy kroków i ta ciemność. Niepewność.







***

Nastały ciężkie czasy dla bezrobotnych marzycieli.

2 komentarze:

  1. ...i chyba jeszcze trudniejsze dla tych, którzy zmuszeni są pracować. trudne, nietrudne - chyba zupełnie bez-sensowne dla tych którzy marzenia zgubili.

    a i tak powraca się cały czas do najprostszych prawd, jak z tymi paranojami.

    OdpowiedzUsuń
  2. nastały ciężkie czasy dla wszystkich marzycieli

    te świecidełka to lampy rozmazane?

    OdpowiedzUsuń