
oddalam się. i nie dlatego że potrzebuję - teraz już inaczej nie potrafię. nie rozmawiam, nie pytam, nie tłumaczę, nie krzyczę.
tak jest wygodnie.
nikt nie wypytuje,
nikt nie wymaga,
nie ocenia,
nie denerwuje.
nie chce mi się.
chodzę po ulicach, słucham muzyki i gapię się na ludzi.
a oni gapią się na mnie.
nie wiem, nie potrafię, nie potrzebuję, nie chcę, nie mam ochoty.
zmęczona, brak mi dobrej energii, dobrej zabawy, dobrej rozrywki.
kolekcjonuję złośliwości poupychane między kolorowymi liściami. złoszczę się sama na siebie. pilnuję się, staram pamiętać. zastanawiam się nad swoją śmiercią, gdy czyszczę grób pradziadka. uśmiecham się, gdy ciotka i stryj po raz kolejny twierdzą że strasznie wyrosłam i nie poznaliby mnie na ulicy. grzecznie potakuję głową gdy pytają. robią mi się wypieki od nalewki cioci.
DUBSTEP/POSTROCK/TRIP-HOP/UK POP/ITALO DISCO
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz