życie bez papierosów: DAY 1.
trochę mnie mrowi w podniebieniu jak widzę ludzi z cygarem.
i na zajęciach bawię się że długopis to papieros...
PS. FAZA PIERWSZA: zamieniłam cygary na płatki corn flakes. paczkę... kilogramową (biedra ofc).
PS2. FAZA DRUGA: zwyczajnie... wkurwiam się.
oj. z mojej strony mogę jedynie obiecać, że nie będę namawiać do złego.
OdpowiedzUsuńp.s. podziwiam to przedsięwzięcie.