wtorek, 8 września 2009

fatalne nurkowanie w rzeczywistość, z którego nie wyjdę bez szwanku. trudno zmienić przyjemne przyzwyczajenia.

moim ratunkiem i ukojeniem rytuały. małe czynności, a raczej niewielkie przyjemności, powtarzane co jakiś czas.

i jak tu spać, kiedy księżyc tak pięknie świeci...

(....)
Zaczynam rozumieć w tę noc

bez gwiazd
że trzeba mi tworzyć Twój głos
nad wiatr ...
Opuszczam głowę,
aby dotknąć włosami wizji Twych rąk.
Czy wiesz, że mi zimno,
że mi brak - tych rąk ....
I dopóki nie zamienię ich ustami
w dotyk,
przestrzeń nie będzie inną
od tęsknoty ...

Miron Białoszewski - Ty, tęsknota

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz