ostatnio mimo pluchy, miejsce za oknem zwane światem przybiera nieco cieplejsze barwy.
w środku zimy dobrze jest nawdychać się kolorów :)
wszystkie zdjęcia wykonałam aparatem analogowym, wywoływałam film w zakładzie z racji niedostępności pracowni. poniżej skany negatywu.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz