piątek, 14 sierpnia 2009

dzisiaj gdy szłam przez ulicę pewien starszy pan zaczepił mnie i powiedział "nie jest pani upoważniona do zrywania liści" i się uśmiechnął.
i ma rację, nawet jeśli chcę, to nie powinnam bawić się w Boga.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz