piątek, 19 lutego 2010

Bardzo chciałam oddać w swoim projekcie klimat lat 30 i 40. Chciałam pokazać kobietę szpiega, pracującego dla podziemia, aliantów. Nie ukrywam, że ze zdjęć jestem bardzo zadowolona bo niezmiernie motywuje mnie do dalszej pracy :)
Wyprowadzam z błędu, zdjęcie z postacią dwukrotnie w różnych pozach jest wypadkiem przy pracy, zdjęcia robiłam starym aparatem Lubitel przy którym samodzielnie trzeba nakręcać kliszę i przez przypadek naświetliłam jedną klatkę dwa razy. Ale efekt wyszedł interesujący.







1 komentarz:

  1. podwójna Nat wyszła naprawdę oryginalnie, a pewnie jakbyś zaplanowała sobie takie "podwójne" zdjęcie, to znając życie nie wyszłoby Ci. jak tęsknię za ciemnią... mam projekty gotowych do wywołania zdjęć... już nawet nie chodzi mi o robienie samych zdjęć w studiu... ja kocham je wywoływać... zapach chemikaliów i słuchanie Blackmore's Night i Nightwish w ciemn, co ostatnio odkryłam :) a poza tym - rozmyślania (świat wydaje się tam piękniejszy).

    OdpowiedzUsuń